Koniec ucisku w wiktoriańskim Londynie

Koniec ucisku w wiktoriańskim Londynie

Seria gier Ubisoftu jest jedną z moich ulubionych. Poza słabą częścią trzecią nie mam do niej większych uwag. Przymykam oko na niedoróbki i tym podobne. Jednak moja tolerancja chyba zaczyna się zmniejszać, bo przy najnowszej części jednak miałem trochę zgrzytów. Mimo tego to całkiem dobra gra, ale wciąż trzeba do niej podchodzić z pewnym dystansem i myślą w stylu „to taka konwencja”, jak w filmach Tarantino. Rozumiecie. Przyjrzyjmy się zatem przygodom dwójki młodych assassynów, Evie i Jacoba Frye. Czytaj dalej →