Czy Moc rzeczywiście się przebudziła?

Czy Moc rzeczywiście się przebudziła?

Obok nowych Gwiezdnych Wojen trudno przejść obojętnie. Wiadomo, że to kontynuacja pewnej legendy, uniwersum które tak naprawdę od Powrotu Jedi żyje własnym życiem. Wszak to chronologicznie była ostatnia część cyklu. Stworzono wiele wątków, postaci, które jednak postanowiono w większości wymazać przed premierą nowego filmu. Żeby nie skomplikować wszystkiego ponoć. Zatem ułatwiono przyswajanie Przebudzenia Mocy do granic możliwości.

Czytaj dalej →

Belfort – jak zbudować miasto

Belfort – jak zbudować miasto

Budowa miasta to nie bułka z masłem. Trzeba dbać o wszystko: o pracowników, surowce, pozwolenia oraz najgorszą rzecz – podatki. Samo to potrafi już spowodować zawrót głowy. Czy może być coś gorszego? Tak! Wydział Oficjalnych Przeprosin oraz Dostarczania Złych Wiadomości wysyła do Ciebie list. Jest problem, bo umowę na budowę miasta wysłali nie tylko Tobie, ale i kilku innym Głównym Architektom. Co najgorsze wszystkie te umowy zmuszają Was do działania.

Czytaj dalej →

Trzy cykle fantasy, które warto przeczytać

Trzy cykle fantasy, które warto przeczytać

Moja przygoda z literaturą fantasy zaczęła się tak naprawdę od książek R. A. Salvatore, które jak na typowe „heroiczne” powieści stały na całkiem niezłym poziomie literackim. Potem przemieliłem praktycznie wszystko wydane w Polsce pod znakiem „Forgotten Realms” i zacząłem poszukiwania. Czego, spytacie? Tytułów odrobinę mroczniejszych, z ciekawszymi intrygami lub po prostu bardziej dorosłych. Tylko w ostatnich latach znalazłem trzy cykle, z którymi warto się zapoznać, są to w większości tomy dość opasłe, zatem powinny Wam wystarczyć żeby przetrzymać jakoś zimowe, chłodne wieczory. Czytaj dalej →

Koniec ucisku w wiktoriańskim Londynie

Koniec ucisku w wiktoriańskim Londynie

Seria gier Ubisoftu jest jedną z moich ulubionych. Poza słabą częścią trzecią nie mam do niej większych uwag. Przymykam oko na niedoróbki i tym podobne. Jednak moja tolerancja chyba zaczyna się zmniejszać, bo przy najnowszej części jednak miałem trochę zgrzytów. Mimo tego to całkiem dobra gra, ale wciąż trzeba do niej podchodzić z pewnym dystansem i myślą w stylu „to taka konwencja”, jak w filmach Tarantino. Rozumiecie. Przyjrzyjmy się zatem przygodom dwójki młodych assassynów, Evie i Jacoba Frye. Czytaj dalej →

5 filmów o rekinach, których nie się da opisać, ale które musisz obejrzeć

5 filmów o rekinach, których nie się da opisać, ale które musisz obejrzeć

W Duchowych Kulturystach, jak to w życiu – raz robimy plecy, a raz nogi. Ja jestem fanką nóg, dlatego częściej włączam TV Puls, niż uczestniczę w festiwalach filmowych. Ale nic na to nie poradzę – uwielbiam bardzo złe filmy. Takie, w których próżno szukać logiki, a kicz wyziera z każdego zakamarka kartonowej scenografii i montowanych w paincie efektów specjalnych. Z kolei twórcy bardzo złych filmów uwielbiają historie o wielkich krwiożerczych rybach-ludojadach. Przed wami 5 „hilarycznych” tytułów, obok których żaden fan złego kina i ryzykownego wypoczynku nad oceanem nie może przejść obojętnie. Czytaj dalej →

Sztuka dobrego coveru

Sztuka dobrego coveru

W muzyce moim zdaniem nie ma świętości, których nie wolno tykać. Gorzej, że jeśli dziś słyszę w radiu jakiś cover lub remiks piosenki sprzed lat, to zazwyczaj jest ona gorzej zaśpiewana, dodane są do niej jakieś kakofoniczne dźwięki. Ja wiem, że ludzie mają syndrom inżyniera Mamonia i lubią piosenki, które już słyszeli, ale nie na tym to powinno polegać. Czytaj dalej →

Breaking Bad v The Walking Dead

Breaking Bad v The Walking Dead

Dwa seriale stacji AMC, które sprawiły, że produkcje telewizyjne weszły na jeszcze wyższy poziom. Zarówno jeśli chodzi o kreację bohaterów, realizację, ale także przekaz. W tej kablówce nie boją się trudnych tematów i środków przekazu. Dziś z Rafałem, naszym nowym Duchowym Kulturystą porównamy różne elementy Breaking Bad i The Walking Dead. Na koniec też mamy dla Was pewną niespodziankę związaną z tymi produkcjami. Czytaj dalej →